archiwum kategorii: Relacje


Relacja Pawła Skowrona z Bike Maratonu w Miękini

Bike Maraton w Miękini odbył się tydzień temu, 18 kwietnia. Z dobrym skutkiem, na dystansie MEGA, wystartował tam jeden z naszych zawodników – Paweł Skowron. Zapraszamy do zapoznania się z jego relacją z tych zawodów! „Było pochmurnie, 9 stopni Celsjusza, ale nawierzchnia była sucha. Ubrałem koszulkę z krótkim rękawem, potówkę, krótkie spodenki, rękawki, nogawki i […]


„Tylko spokój może nas uratować” – podsumowanie marca Pawła Dawidejta

„Podsumowując miesiąc poprzedzający kwietniowe zmagania, muszę tradycyjnie ponarzekać. Nie wiem skąd bierze się u mnie na starcie krytyczne podejście, ale wygląda na to, że „ten typ tak ma”. Po prostu chcę być fair w stosunku do tego, co robię. Jak wspomniałem, marzec nie był najlepszym miesiącem pod względem sportowym. Złożyło się na to wiele czynników, […]


„Widzę poprawę pod wieloma względami” – podsumowanie marca Moniki Wójtowicz

„W marcu spędziłam na rowerze 36h 57min (oprócz tego 60 minut rozgrzewki przed treningami na siłowni) i jest to jeden z czterech ustanowionych rekordów w tym miesiącu. Drugim było osiągnięcie najwyższej średniej prędkości na trasie płaskiej (30,4 km/h). Trzeci natomiast ustanowiłam w terenie pagórkowatym (19,7 km/h). Oba te wyniki wykręciłam na trenażerze. Ostatnim sukcesem było […]


Z innej, biegowej, beczki – 50 km pieszo, czyli Rajd Dolnego Sanu wg Łukasza Korzeniewskiego

Po raz drugi w życiu podjąłem wyzwanie i przyszło mi pokonać pieszo 50 kilometrów. Po razu drugi był to Rajd Dolnego Sanu, zaliczany do klasyfikacji Pucharu Polski w Maratonach Na Orientację. W ubiegłym roku organizator wybrał na miejsce rozegrania imprezy okolice Sanoka, więc mało było Dolnego Sanu (San w okolicach Sanoka to górna część rzeki), […]


„Luty podobał mi się najbardziej z dotychczasowych miesięcy” – podsumowanie lutego Macieja Chabrosa

Treningi w lutym przyniosły dużo nowych, ciekawych rzeczy. Mimo, że to najkrótszy miesiąc w roku, to w porównaniu do stycznia było to 5h jazdy więcej (34h12” w styczniu, 39h38” w lutym), i prawie 150km więcej (565km vs 711km). Minęły mrozy, więc trasy nie są już twarde i śliskie, ale za to zrobiły się miejscami rozmiękłe […]


„Zaczynam coraz bardziej wierzyć w siebie” – podsumowanie lutego Moniki Wójtowicz

„Minął kolejny miesiąc ciężkiej pracy. Łukasz ciągle dręczy mnie treningami – to oczywiście dobrze. Sama raczej nie zmusiłabym się do tak regularnego wysiłku. Z pewnością opuściłabym przynajmniej kilka treningów, co byłoby dla mnie zdecydowanie niekorzystne. 28h 24 min 34s (dodatkowo 1h 20min rozgrzewki przed siłownią) – tyle czasu spędziłam na rowerze w lutym. Dobrze, że […]


„Ograniczenia siedzą w nas” – podsumowanie grudnia Pawła Dawidejta

Współpracę z Łukaszem rozpocząłem w listopadzie 2014. Pierwszy trening wykonałem 26.XI, jednak prawdziwa „zabawa” zaczęła się w grudniu. Trochę obawiałem się, czy wystarczy mi czasu na treningi i czy będę na tyle obowiązkowy aby realizować systematycznie program. Jak widać na poniższych wykresach, moje obawy były przesadzone. Niewielkie pomyłki się zdarzały ale nie w złej wierze, […]


„Jestem stworzeniem ciepłolubnym” – podsumowanie listopada Marty Krzymowskiej

   „Od 19 listopada, kiedy to podjęłam współpracę z Łukaszem [Hyrchel – przyp. red.], jako trenerem, do końca listopada, na rowerze spędziłam około 13h. Wziąwszy pod uwagę, że to było 9 dni treningowych, to wychodzi średnio niecałe 1,5h na trening. Mało… ale też chwilowo nie tęsknię do większej ilości godzin. Na trenażerze trudno jest mi […]


„Mimo sopli zwisających z brody” – podsumowanie sezonu 2014 – Robert Cieloszczyk

   Właśnie rozstrzygnęła się kolejna edycja konkursu Oxygen Cycling, w którym można wygrać darmową, profesjonalną opiekę trenerską na CAŁY ROK! Chyba to dobry moment abym podsumował swoją przygodę, która zaczęła się rok temu :)    Do konkursu podszedłem bez większego zastanowienia jak i bez większych nadziei na wygraną. Moje całe doświadczenie kolarskie sprowadzało się do […]


„Synek idealnie wpasował się w moje starty” – Paweł Bury opowiada o czerwcowych zmaganiach

   Czerwiec startowo stał pod wielkim znakiem zapytania, a to z powodu zbliżającego się terminu porodu. Na zaplanowane starty decydowałem się w ostatniej chwili, bo nie było wiadomo kiedy synek będzie chciał przyjść na świat. Na szczęście dla mnie udało się pojechać wszystkie zaplanowane wyścigi i wykonać prawie wszystkie treningi, a to wszystko dzięki wyrozumiałości […]